Typ Awanturniczy

Awanturniczy, czyli Poszukiwacz przygód.

Poszukiwacze przygód w szkole to typ uczniów, którzy niejednokrotnie są lub mogą być przyczyną problemów, jakie może mieć nauczyciel w klasie. Niezależny i kochający ryzyko znacznie odbiega od przyjętych standardów zachowania określających, co w szkole można robić, a czego nie. Łatwo wikła się w niebezpieczne przedsięwzięcia lub relacje. Pęd do ryzyka i pragnienie skrajnych wrażeń, które dają mu poczucie pełni życia, sprzyja wchodzeniu Awanturnika w sytuacje trudne, czasem niebezpieczne. Każde niebezpieczeństwo, które pojawia się na jego drodze, to wyzwanie, któremu chce sprostać. Strach go podnieca, a nie paraliżuje, co w wielu sytuacjach jest tragiczne w skutkach. Poszukiwacz przygód może mieć, bowiem kłopoty z obiektywną oceną sytuacji niebezpiecznej czy zagrażającej. W efekcie zniekształconego spostrzegania, tam gdzie ktoś inny by się wycofał, on brnie do przodu. Awanturniczy wierzy magicznie, że z każdego niebezpieczeństwa wyjdzie cało. Myślenie takie jest szczególnie charakterystyczne dla okresu dojrzewania, kiedy większość nastolatków myśli w podobny sposób. Stąd tyle opisów i informacji o różnego rodzaju wypadkach, incydentach lub innych sytuacjach niepożądanych, którymi jesteśmy bombardowani w mediach, a którego bohaterami są młodzi ludzie.

W podejmowaniu decyzji kieruje się instynktem, co skutkuje wieloma błędnymi decyzjami, nie tylko w życiu osobistym, ale i zawodowym. W wykonywaniu prac jest odporny i wytrzymały psychicznie. Myśli głównie o sobie i nie przejmuje się uczuciami czy opinią innych ludzi, co pomaga mu w sytuacjach, gdy grupa chce wywrzeć presję lub negatywny wpływ na podejmowane decyzje lub realizowane przez niego zadanie. Z drugiej strony jest osobą, z którą trudno czasami pracować w zespole. Awanturniczy jest nonkonformistą, z założenia zwykle jest na „nie”. Nie prosi o pomoc, ale sam też rzadko jej udziela. Nie przejmuje się i nie martwi innymi, zakładając, że każdy powinien radzić sobie sam. W myśl tego założenia nie poświęca się też dla innych. Radzi sobie w życiu dzięki talentom, pomysłowości i bystrości. Słabo niestety kontroluje swoje emocje. Jest bardzo ekstrawertyczny, co dla wielu spokojniejszych temperamentalnie osób może być trudne do zaakceptowania. Jeśli przyjrzeć się jego kontaktom z innymi, to wydaje się, że typ Awanturniczy nie potrzebuje do życia i szczęścia innych ludzi.

Dla postronnego obserwatora życie Poszukiwacza przygód to ciąg imprez, zadań, wyjazdów, kolejnych wyzwań i sprawdzania się w nich. Żyje teraźniejszością, w myśl zasady „nieważna przyszłość i przeszłość, trzeba żyć tak, by niczego nie żałować”. Pomimo stałego bycia w biegu, ma on problemy z akceptacją upływającego czasu. W wieku dojrzałym może swoim wyglądem, ubiorem, sposobem bycia oraz spędzania wolnego czasu zaprzeczać nieubłaganie biegnącemu czasowi, a w konsekwencji starzeniu się.

W pracy nie potrafi planować i poddawać się dyscyplinie. Może działać w sposób niekonwencjonalny. Dla liderów w grupie jest osobnikiem wbrew pozorom przewidywalnym w zachowaniu. Jeśli dochodzi do sytuacji trudnej, atakuje. Raczej obce mu są intrygi czy działania z ukrycia. Ważną cecha charakterystyczną Poszukiwacza przygód jest fakt, że nie dba on o posady i stanowiska, a tym samym nie jest zagrożeniem dla liderów w grupie, do której należy. Ma trudność z wykonywaniem zadań związanych z rozliczaniem i z operowaniem pieniędzmi. Funkcje związane z tego rodzaju aktywnością nie powinny być jego udziałem. Zadania takie będą go męczyły i frustrowały, co nie pozostanie bez wpływu na jego funkcjonowanie w otoczeniu. Nie ma też umiejętności związanych z wykonywaniem, rutynowych, stale powtarzających się działań. Jest z założenia krótkodystansowcem. Zdarza się, że traci zainteresowanie działaniami, które przedłużają się w czasie, wtedy wystawia na niebezpieczeństwo całe przedsięwzięcie pracującej nad nim grupy. Ma dar perswazji, nie posiada jednak umiejętności manadżerskich. To dodatkowo – wraz z jego nonkonformizmem i małymi umiejętnościami empatycznymi – powoduje, że nie powinien raczej kierować innymi ludźmi.

W pracy z Awanturnikiem należy pamiętać, że hołduje on zasadzie „życie jest grą, a zasady nie istnieją”. Należy, więc z uwagą obserwować sposoby dochodzenia Awanturnika do celów, aby zniwelować możliwość stosowania niepożądanych, nieakceptowanych społecznie rozwiązań problemów, które może stosować. Najważniejszy dla niego jest cel, a nie środki, jakimi będzie osiągnięty. Takie podejście i sposoby realizacji nie pozostaną bez wpływu między innymi na współpracę w grupie. Rozwijać trzeba jego odpowiedzialność i cierpliwość w realizacji określonych celów. Jeśli będzie miał więcej przestrzeni, a co za tym idzie wolności, będzie pracował o wiele lepiej.

Magdalena Lipiak

nauczyciel-konsultant, ROM-E Metis w Katowicach

Materiał zamieszczony na stronie www.metis.pl

Opracowane na podstawie:

Oldham J., Moris L., Twój psychologiczny autoportret, Warszawa 1997
R.J. Gerrig i P.G. Zimbardo, Psychologia i życie, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2006